Bez kategorii

Bez kategorii

#134 ,,Fanfara na cześć Zwykłego Człowieka”

Zanim na jakiś czas zatrzymamy się w Europie (szczegóły tego zatrzymania wkrótce) wykonamy szybki skok za Ocean, lądując oczywiście w Stanach Zjednoczonych. Aarona Coplanda przedstawiliśmy już jakiś czas temu, pisząc o jego słynnym Appalachian Spring (#52, nie będziemy się rozwodzić więc teraz nad postacią kompozytora. W ogóle nie będziemy się zbyt rozwodzić, gdyż utwór któremu poświęcony jest dzisiejszy wpis trwa niespełna 3 minuty. Ale po kolei…

Bez kategorii

#133 “Jak tańczy diabeł?”

Mamy wiek XX. W Ameryce robi się coraz głośniej o kompozytorach zupełnie nowej muzyki minimalistycznej. Muzyka Steve’a Reicha, Philipa Glassa bądź też Terry’ego Rileya pozostaje niezrozumiała, wręcz enigmatyczna dla większości odbiorców. W tym samym czasie w nieodległych Niderlandach tworzy się zupełnie nowy, do dziś bardzo mało rozpoznawalny nurt minimalizmu w muzyce.