Boliwia, Muzyka regionów

Boliviana

Zza horyzontu powoli wyłania się ciemnopomarańczowe słońce. Jego pierwsze promienie padają na tajemnicze kształty kamiennych rzeźb, uformowanych niegdyś przez wiatr. Dookoła rozciąga się bezkresny krajobraz boliwijskiego płaskowyżu Altiplano, wraz z górującymi nad nim, ośnieżonymi szczytami pasma górskiego Cordillera Real. W oddali, gdzieś za nieskończonym labiryntem inkaskich dróg, grobli i ścieżek, w świetle wschodzącego słońca błyszczy tafla jeziora Titicaca…

Tak mogłaby rozpoczynać się historia, którą chce nam opowiedzieć Miguel del Aguila w swoim kwintecie, noszącym tytuł Boliviana. Działalność kompozytora, raczej mało rozpoznawalnego w Europie, związana jest przede wszystkim z tradycją latynoamerykańską. Del Aguila przyszedł na świat w stolicy Urugwaju, jednak źródłami jego inspiracji bywają nierzadko argentyńskie tanga czy też folklor krajów położonych na terenie dawnego Imperium Inków – jak w przypadku kwintetu Boliviana. 

Kwintet op.98 został skomponowany na gitarę i kwartet smyczkowy. Wykonawcy już od pierwszych taktów otrzymują zadanie specjalne – brzmienie ich instrumentów ma przypominać dźwięki ludowego instrumentarium Boliwii: indiańskiej gitarki charango, fletu quena czy róznorakich instrumentów perkusyjnych. Boliviana składa się z czterech części, tworzących razem historię bliżej nieokreślonego podróżnika. Dzieło rozpoczyna się pogodnym i urokliwym wstępem, zdającym się natychmiast przenieść słuchacza w klimat skąpanego w słońcu Altiplano. W kolejnej części nastrój ulega jednak diametralnej zmianie. Pokazuje to choćby jej tytuł, kontrastujący z radosnym wstępem – Powrót do domu w czasie deszczu. Wcześniej wspomniany wędrowiec zdaje się być z początku zaciekawiony deszczem, którego pierwsze krople, spadające z gęstego, ciemnoszarego nieba, z łatwością usłyszymy w wiolonczelowym pizzicato. Z biegiem czasu robi się jednak coraz chłodniej, a podróżnik, do cna przemoczony, z każdym krokiem robi się bardziej znużony wędrówką do swojego domu… 

Zapada zmrok. Kolejny fragment Boliviany nosi bardzo osobisty tytuł: W ciemności zgubiłem swą drogę. Wędrowiec, dygoczący z zimna, nie może odnaleźć właściwego szlaku pośród bezkresnego, ciemnego krajobrazu. Jego rozpacz i bezsilność, z początku prezentowana poprzez brzmienie jakby wyjęte z najmroczniejszego fragmentu kwartetów Dmitrija Szostakowicza, przeradza się po pewnym czasie w delikatny, ludowy motyw. Być może podróżnik stara się tu odnaleźć właściwą ścieżkę za pomocą swoich wspomnień? Intensywne uczucia powoli ustępują, a zmęczony wędrowiec ustaje i zasypia…

Niespodziewanie, zza horyzontu ponownie wynurza się słońce. Zdaje się świecić jaśniej niż zazwyczaj. Blask jest tak wyraźny, że podróżnik może dojrzeć na horyzoncie swoje rodzinne miasto. Przepełniony radością, udaje się w stronę domu. Ta niezwykle optymistyczna scena w genialny sposób ilustrowana jest poprzez motyw, który pojawił się już wcześniej – w pierwszej części kwintetu. Tym razem jednak wybrzmiewa on jeszcze jaśniej, jeszcze bardziej promieniście… 

Boliviana op.98 to tylko jedna z rozmaitych kompozycji Miguela del Aguili, tylko niewielki fragment jego obszernej twórczości, która zasługuje na jej rozpowszechnienie w Europie i innych zakątkach świata. To dzięki takim twórcom mamy szansę poznawać tradycję odległych regionów i czerpać z niej inspirację – nie tylko jako wykonawcy, ale i jako słuchacze. Dlatego też warto posłuchać Boliviany w całości, spróbować zobaczyć boliwijskie krajobrazy oczami tajemniczego wędrowca, zagłębić się w jego uczucia i wspomnienia. Pomóc nam w tym może rewelacyjne nagranie dzieła z roku 2023. Przy fortepianie, zastępującym gitarę (co miejscami zapewnia jeszcze ciekawszy odbiór), zasiada doświadczona pianistka Sally Pinkas, natomiast partie instrumentów smyczkowych wykonują członkowie rewelacyjnego Cuarteto Latinoamericano. Gdyby jednak Boliviana nie zaspokoiła muzycznego głodu, proponujemy wysłuchanie utworu ludowego o tytule Słońce Altiplano, w interpretacji argentyńskiego artysty Raula Olarte. To właśnie tam można usłyszeć brzmienie tradycyjnych instrumentów tamtego regionu!