Religijne

#8 „Epoka Pendereckiego”

Dzisiaj nasz kraj i cały świat obiegła smutna wiadomość o śmierci polskiego kompozytora- Krzysztofa Pendereckiego. W tej sytuacji postanowiliśmy zmienić treść dzisiejszego wydania przewodnika i poświęcić niedzielny post właśnie tej postaci i jego muzyce.

Penderecki zasłynął jako na początku lat 60 jako twórca awangardowy. Jego pomysły wyprzedzały muzyczne realia tamtych lat. Był jednym z pierwszych, najodważniejszym eksploratorem sonoryzmu, czyli techniki, która polega na niekonwencjonalnym wydobyciu dźwięku z instrumentu. Efektu tego użył w „Trenie Ofiarom Hiroszimy”, który zaskakuje słuchaczy mnogością nowych środków i brzmień do dzisiaj. Innym wielkim osiągnięciem kompozytora jest Pasja według Św. Łukasza. Kompozytorzy coraz rzadziej sięgali po tak wielkie formy, a jednak młody Penderecki odważył się sprostać wyzwaniu i napisał kolejne wielopokoleniowe dzieło na miarę pasji bachowskich.

W późniejszych latach stopniowo odchodził od awangardowego języka. Zawsze pozostawał jednak w muzyce sobą i właśnie to skłoniło go do spojrzenia w przeszłość mając jednocześnie nieustającą perspektywę przyszłości.

Twórczość Pendereckiego jest obfita we wszystkie gatunku, od muzyki symfonicznej, przez wielkie formy oratoryjne po muzykę kameralną. Kompozytor tworzył przez całe swoje życie. Potrafił usiąść gdziekolwiek i zacząć po prostu pisać muzykę. W ostatnich latach nie zwalniał tempa. Miał jeszcze wiele pomysłów do zrealizowania, a przecież jego twórczość ilościowo mogłaby zapełnić katalogi kilku kompozytorów.
Muzyka Pendereckiego towarzyszyła wydarzeniom z historii naszego kraju, dlatego dla Polaków powinna być szczególnie ważna i doceniana jako tło odzyskanej wolności.
Jednak należy zdać sobie sprawę, że był twórcą epokowym, który wywarł wielki wpływ na całą rzeszę kompozytorów i muzyków na całym świecie.

Wraz z jego śmiercią nastąpił koniec pewnej epoki w sztuce dźwięków. Ta jego, była zawsze przepełniona potrzebą wolności i nieustannych poszukiwań. Niech więc wypełnia nasze uszy jak najczęściej i jak najdłużej także teraz dźwiękami Lacrimosy z Polskiego Requiem.

Okoliczności powstania tego utworu są wyjątkowe, ponieważ kompozytor napisał ten go w związku z odsłonięciem pomnika w Warszawie w 1980 roku. Wydarzenie to miało zjednoczyć naród, a będąca jego tłem muzyka Pendereckiego tworzyła niesamowitą atmosferę wśród zebranych ludzi. Jeśli masz trochę czasu zapraszamy Cię także do wysłuchania innych części Polskiego Requiem oraz poszukania w internecie jeszcze innych informacji o Krzysztofie Pendereckim i jego muzyce!

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *