Niemcy

#72 „Jak wymyślić piękno”

Wszystko, co człowiek uznaje za piękne, kryje za sobą jakąś złożoność w procesie powstawania. To samo można powiedzieć o muzyce – by zachwyciła słuchacza, kompozytor w muzycznej konstrukcji musi dokładnie obmyślić każdy szczegół. Właśnie w ten sposób powstawały wielkie dzieła – od pierwszego pomysłu, przez ciężką i żmudną pracę twórczą, do upragnionego celu – piękna.

Czy o pięknie możemy mówić w kontekście II Symfonii d-moll Roberta Schumanna? Żeby odpowiedzieć na to pytanie, przyjrzymy się części Adagio. Na początku usłyszysz elegijną, przejmującą melodię, graną przez sekcje skrzypiec. Zaraz pojawi się druga wersja tematu – we wzruszającym kontrapunkcie między obojem a fagotem i z innym już tłem harmonicznym. Muzyka dąży do kulminacji, w której instrumenty smyczkowe grają wspólnie z dętymi drewnianymi tutti (wszyscy).

Co jesteś w stanie powiedzieć po wysłuchaniu tego fragmentu? Czy był on piękny? Z pewnością statystyczną odpowiedzią byłoby „to był bardzo smutny kawałek”. Jednak smutek to tylko pewne uczucie, które odczuwamy podczas słuchania. Czy zatem jeśli coś jest smutne, można także mówić o jego pięknie?

W II Symfonii Schumanna o pięknie decyduje doskonale przemyślana forma czy pieczołowicie obmyślone szczegóły. Za przykład może tu posłużyć polifoniczny (wielogłosowy) segment tej części. Kompozytor przeprowadza tutaj znany nam temat muzyczny w głosach różnych instrumentów, które tworzą razem skomplikowaną muzyczną strukturę. Innym przejawem piękna tej części, może być apogeum dramatyzmu obudzone w nas przez bardzo wysokie rejestry skrzypiec.

Piękno i smutek to pojęcia o zupełnie innych znaczeniach. Muzyka może być smutna, ale nie musi być od razu piękna. Żeby zrozumieć i dostrzec wartość muzyki klasycznej, musimy zagłębić się w jej budowę i odczytać to jak kompozytor to piękno „wymyślił”. I to nie musi wcale być nieprzyjemne, a wręcz na odwrót – poznawanie utworu muzycznego jest jak podróż przez nieznane krainy i podziwianie jej dobrodziejstw, szczegółowo analizując elementy muzycznego krajobrazu.

Aby dowiedzieć się jak Robert Schumann stworzył „piękno” zapraszamy do wysłuchania Adagio. Po odbyciu takiej muzycznej „wycieczki’ satysfakcja gwarantowana!
https://youtu.be/GLAIYrZvXkw

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.