Dyrygenci, Włochy

#61 „(Nie)wielki dyrygent”

W niedzielny wieczór powraca po przerwie nasza seria o wielkich postaciach z historii dyrygentury. Dzisiaj skupimy się na zmarłym nie tak dawno, bo w 2014 roku, Claudio Abbado. To jeden z największych dyrygentów wszechczasów. W swojej karierze występował z licznymi orkiestrami w filharmoniach i operach na całym świecie, dokonując świetnych i cenionych interpretacji muzycznych dzieł.

Claudio Abbado urodził się 26 czerwca 1933 roku w Mediolanie, studiował fortepian w Conservatorio di musica „Giuseppe Verdi” di Milano, pod kierunkiem ojca; w kierunku dyrygentury kształcił się natomiast w Konserwatorium Wiedeńskim. Jego dyrygenckie debiuty odbyły się przed rodzimą publicznością, w słynnej mediolańskiej La Scali, zaś popularność Abbado wzrosła po zdobyciu przez niego I nagrody w prestiżowym konkursie im. Mitropoulosa w 1963 roku. Opera pochłonęła niemal połowę jego kariery. Przez 18 lat (1968-1986) był dyrektorem artystycznym wspomnianej La Scali. Nie ograniczał się jednak wyłącznie do bycia dyrygentem operowym – założył Orchestra della Scala, wykonującą repertuar symfoniczny. Równolegle z pracą w La Scali, dyrygował London Symphony Orchestra(1979-87), natomiast w 1989 roku został następcą, znanego Wam już mistrza batuty – Herberta von Karajana – w tajnym głosowaniu ,,Berlińczycy” wybrali go na swojego szefa. Po odejściu z Berliner Philharmoniker w 2002 roku, Abbado pozostał aktywnym muzykiem i nadal występował gościnnie w różnych miejscach, pomimo wieku.

Abbado najczęściej sięgał po dzieła wielkich kompozytorów XVII i XIX wieku, ale nie stronił także od muzyki współczesnej – Pendereckiego, Bairda czy Lutosławskiego – jest uważany za wybitnego odtwórcę ich muzyki. Powołał też do życia Wien Modern, festiwal muzyki współczesnej. Warto wyróżnić także jego zaangażowanie w muzyczny rozwój młodzieży – jemu zawdzięczamy założenie European Union Youth Orchestra, o której mówił w wywiadzie: „Ta orkiestra jest moją miłością. Oni grają lepiej niż niejeden profesjonalny zespół najwyższej rangi. Ja wierzę w nich, oni we mnie”. Liczne nagrania czynią go też gwiazdą światowej fonografii.

Pomimo tylu dokonań, koncertów, nagród, inicjatyw, nagrań i sławy Abbado był człowiekiem niezwykle skromnym; mówił, że: ,,Określenie wielki dyrygent nic dla mnie nie znaczy. Prawdziwie wielki jest tylko kompozytor”. Jednak jego niesamowita energia i stan, w który wchodził będąc na scenie zachwycały publiczność. Bogata spuścizna jaką po sobie pozostawił i ogromny talent jaki posiadał sprawiają, że nie sposób było pominąć go w naszym Przewodniku. Po tym streszczeniu bujnej biografii, zapraszamy do zobaczenia maestro w akcji. Najpierw polecamy fragment dokumentu, który przedstawia próbę ze słynną Berliner Philharmoniker (Dla bardziej zainteresowanych – jest pod nim link do strony na której można znaleźć cały dokument). W komentarzu dołączamy natomiast Uwerturę z opery La Gazza Ladra Gioacchino Rossiniego ze słynnego Koncertu Noworocznego w Wiedniu z roku 1991. Za pulpitem dyrygenckim, oczywiście – Claudio Abbado!

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *