Religijne, Włochy

#47 „Dzień gniewu”

Czy ktokolwiek w bardzo przyjemne, niedzielne popołudnie chciałby znaleźć się na Mszy żałobnej? Zapewne nie, co wcale nie znaczy, że musimy porzucić pomysł przedstawienia Ci dzisiaj jednego z najwspanialszych muzycznych opracowań tego cyklu mszalnego.

Dzieło, o którym mowa, zostało napisane przez Giuseppe Verdiego – twórcę kojarzonego głównie z gatunkiem opery. Prawdziwym ewenementem w jego twórczości jest jednak wyjątkowa msza żałobna – Requiem. Na tle jego pozostałych utworów wyróżnia je siła ekspresji, użycie dużej obsady wykonawczej i długość.

Jedną z najbardziej charakterystycznych części Requiem jest Dies Irae, czyli Dzień Gniewu. Opracowanie Verdiego to jedno z tych, które najlepiej oddają przekaz tekstu i tytułowy gniew. Utwór rozpoczynają potężne akordy orkiestry. Emocje sięgają zenitu, gdy na tle sopranów i altów głosy męskie śpiewają chromatyczny przebieg. Dodatkowej grozy dodaje chór, który nie tylko śpiewa ale także recytuje tekst zostając na jednym dźwięku, co nazywa się w muzyce terminem “parlando”. Po tym „zastrzyku adrenaliny” następuje względny spokój. Uroczysta atmosfera trąbek zapowiada ostateczne wyzwolenie negatywnych emocji. Wszystko zmierza do podniosłego i niezwykle efektownego finału, w którym słyszymy chór i orkiestrę w pełnej krasie.

Sam łaciński tekst “Dnia gniewu” sugeruje powiązanie muzyki z tym uczuciem, ale czy słyszysz tę złość w dźwiękach napisanych przez Giuseppe Verdiego? Zachęcamy Cię do wysłuchania Dies Irae, życząc mimo wszystko dobrego, nie gniewnego dnia!

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *