Ukraina

#228 ,,Szcze ne wmerła Ukraina” 

Podczas gdy Ukraina dzielnie stawia rosyjskiemu najeźdźcy, chcielibyśmy w opozycji do putinowskiej propagandy przedstawiającej Ukrainę jako kraj podrzędny bez odrębnej tożsamości i kultury, pokazać jej bogactwo jak i wartość kulturową. Pozostając w tematyce naszego bloga pragniemy podzielić się z Wami naszymi odkryciami – prawdziwymi skarbami muzyki ukraińskiej. 

Zacznijmy od najważniejszego. Utworem reprezentującym każde państwo, budującym narodową wspólnotę i podtrzymującym na duchu jest bez wątpienia hymn państwowy. W przypadku kraju naddnieprzańskiego jego historia zasługuje jednak na szczególną uwagę. Najbardziej zaskakujące mogą wydawać się pierwszy wersy pieśni – rozpoczynają je słowa “Szcze ne wmerła Ukrainy ni sława ni wola”. Zostały napisane w 1862 roku przez Pawłę Czubynskiego – etnografa i poetę z Kijowa. Rok później muzykę do jego tekstu napisał ksiądz Mychaiło Werbycki. Wbrew powszechnemu przekonaniu nie od razu znana była jako hymn państwowy – początkowo miała być ona zawarta w sztuce “Zaporożcy”. 

Co ciekawe, część badaczy dostrzega podobieństwo między hymnem Ukrainy a Mazurkiem Dąbrowskiego. Znaczący wpływ mogła mieć na to podobna sytuacja obu narodów i ich historyczne uwarunkowania. Już pierwsze słowa są z zawołaniem “Jeszcze Polska nie zginęła” są niemal identyczne. Warto zauważyć, że w burzącej się przeciwko postwiedeńskiemu ładowi Europie nasz hymn stał się popularny wśród walczących o wolność narodów. Na dowód wystarczy wspomnieć, że jego motywy wykorzystał w ,,Poloni”, poruszony listopadową klęską Polaków sam Richard Wagner…

Hymn Ukrainy powstał już w czasie rozpowszechnienia w Europie ,,Pieśni Legionów Polskich” i to w czasie gdy na ziemiach Rzeczypospolitej, a więc także ukraińskich trwały przygotowania do kolejnego styczniowego zrywu. Popularność Mazurka Dąbrowskiego rozprzestrzeniła się także na Ukrainie. Nie powinien więc dziwić fakt, że ukraińscy twórcy inspirowali się nim. Oprócz podobieństwa pierwszych słów, obie pieśni łączy wyzwoleńczy, niepodległościowy charakter. Jednak by “Szcze ne wmerła Ukraijny ni sława, ni wola” mogła wybrzmieć w pełnej krasie i być śpiewana w oryginalnej wersji, nasi wschodni sąsiedzi musieli czekać bardzo długo – dopiero w 1992 roku, po latach rosyjskiego jarzma, przez ukraiński rząd przyjęta została sama melodia a jedenaście lat później obecna forma hymnu.