Polska

#218 ,,Adwent na Wawelu”

Dziś za sprawą muzyki przeniesiemy się do Krakowa przełomu wieku XVII i XVIII, na piękne i dostojne zamkowe wzgórze – na Wawel. Dla lepszego kontekstu cofniemy się jednak najpierw na chwilę jeszcze bardziej – do roku 1540. Wówczas to w złotym wieku Rzeczpospolitej z inicjatywy króla Zygmunta I Starego powstaje Kapela Rorantystów. Zespół złożony z muzyków i duchownych, mieszkających na zamkowym wzgórzu, przy Katedrze Wawelskiej. Kapela stała się bardzo znana i istniała aż do 1794 roku, a więc praktycznie do upadku ówczesnej Rzeczpospolitej i ostatecznego podziału jej ziem przez ościenne mocarstwa. 

Skąd jednak nazwa kapeli? W trwającym okresie Adwentu, Kościół sprawuje Mszę wotywną o Najświętszej Maryi Pannie zwaną potocznie roratami. Nazwa pochodzi od pierwszych słów jej antyfony na wejście- Rorate coeli desuper et nubes pluant Iustum (…)- Niebiosa spuśćcie rosę, obłoki wylejcie Sprawiedliwego. Tradycja roratnia stała się szczególnie żywa w Polsce gdzie codzienna Msza o Matce Bożej, odprawiana zwyczajowo przed świtem w blasku świec stała się wyróżnikiem rodzimej obrzędowości adwentowego czasu. Na Wawelu tradycja ta była na mocy specjalnego indultu czyli kościelnego przywileju podtrzymywana cały rok. I właśnie codzienne wykonywanie Mszy Rorate w Kaplicy Zygmuntowskiej, nazwanej później także Kaplicą Rorantystów,  w katedrze Wawelskiej było głównym zadaniem owej kapeli. 

Msza roratnia doczekała się wielu opracowań muzycznych. Wśród nich ważnym w historii muzyki polskiej jest Missa Rorate Coeli Grzegorza Gerwazego Gorczyckiego (ok. 1665-67- 1734). Kompozytor ten, nazywany niekiedy polskim Händlem, był duchownym, kantorem i kapelmistrzem Katedry Wawelskiej(od roku 1698), a pod koniec życia także proboszczem jednej z krakowskich parafii. Główną częścią jego twórczości jest wielogłosowa religijna polifonia a capella utrzymana w stile antico. Właśnie do takich utworów zaliczamy Mszę o której wcześniej wspomniałem. 

W Missa Rorate Coeli Gorczycki dba o czystość kościelnego stylu. Utwór posiada cantus firmus zaczerpnięty z chorału, i trzyma się renesansowych jeszcze zasad kontrapunktu. Brzmienie utworu jest więc czyste piękne  niezwykle przyjazne dla ludzkiego ucha. Zapraszamy więc w tym grudniowym czasie do wysłuchania introitu z Missa Rorate Coeli Grzegorza Gerwazego Gorczyckiego, a zainteresowanym jak zawsze polecamy wszystkie części dzieła. Liczymy że piękno dawnej kościelnej polifonii dotknie serca każdego słuchacza. Do usłyszenia!