Polska

#217 “Duchy przeszłości”

21 listopada 2021 roku w Auli Uniwersyteckiej w Poznaniu odbył się niesamowity koncert, gdzie u boku Orkiestry Kameralnej Polskiego Radia Amadeus, można było usłyszeć dwa polskie utwory — koncert fortepianowy f-moll op. 21 w opracowaniu na orkiestrę smyczkową Fryderyka Chopina wykonany przez Aleksandra Gadijeva oraz koncert na wiolonczelę i orkiestrę smyczkową Marcina Zdunika zagrany przez samego kompozytora. Był to zaskakujący repertuar, ponieważ rzadko jest okazja usłyszeć tak kontrastujące ze sobą dzieła obok siebie. Wyjątkowości tego wydarzenia dodał również fakt, iż kompozycja Marcina Zdunika została dokończona w 2021 roku i było to jej premierowe wykonanie! Z tego powodu w dzisiejszym artykule chcielibyśmy skupić się właśnie na tym niezwykłym utworze, którego wysłuchanie można nazwać wręcz słuchowym doświadczeniem.

Koncert na wiolonczelę nie jest kompozycją w pełni odcinającą się od dziedzictwa muzyki klasycznej, a wręcz stara się zaznaczyć jego powiązanie z dawnymi stylistykami. Widoczne jest to zwłaszcza w tajemniczym podtytule „Duchy przeszłości”, który w jasny sposób daje słuchaczowi do zrozumienia, na co powinien zwracać uwagę podczas koncertu. Początek kompozycji kompletnie na to nie wskazywał, zwłaszcza że utwór stosował fakturę topofoniczną (orkiestra smyczkowa z solistą były na środku sceny, a na jej końcu znajdował się wyodrębniony kwartet smyczkowy) i zaczął się od wyrazistej oraz zróżnicowanej harmonii. Po tym interesującym oraz typowym dla muzyki  współczesnej rozpoczęciu, Zdunik zaskoczył jednak wszystkich swoją kreatywnością. W momencie gdzie cała orkiestra wydobywała z instrumentów cichy szelest wytworzony przez m.in. flażolety, kwartet smyczkowy zaczął grać fragment zachowany całkowicie w stylistyce dobrze nam znanej muzyki klasycznej. Było to niemalże dosłowne odwzorowanie podtytułu i zachęciło nas do dalszego uczestniczenia w tej muzycznej uczcie.

Ważnym aspektem koncertu jest fakt, iż Zdunik wykorzystuje w nim wszelkie współczesne metody wydobywania dźwięku z instrumentów smyczkowych. Naszą uwagę szczególnie przykuł sposób wywołania szelestu poprzez dmuchanie w środek skrzypiec. Dodało to jeszcze większego kolorytu, zwłaszcza w cichych oraz wolnych częściach. Utwór posiada również bardzo współczesną formę, gdzie pomimo tego, że możemy podzielić go na wyodrębnione struktury, nie ma to większego sensu, ponieważ kompozycja sama stanowi wielką całość. Nie jest to jednak muzyka ciężka do słuchania dla osób nieprzyzwyczajonych do współczesnych i skomplikowanych brzmień. Koncert ten jest utworem bardzo widowiskowym, a widoczne było to w reakcji widowni na wszelkie współczesne techniki kompozytorskie, która z minuty na minutę była coraz bardziej zaciekawiona tym, co słyszy.

Niestety nie istnieje jeszcze żadne upublicznione nagranie tej kompozycji jak i wydarzenia, dlatego tym bardziej zachęcamy do wypatrywania biletów na przyszłe wykonania tego znakomitego dzieła. Na pocieszenie zamieszczamy nagrania, na których można wysłuchać Zdunika już w dobrze nam znanych, najpiękniejszych utworach muzyki klasycznej. Mamy nadzieję, że po raz kolejny zachęciliśmy Państwa do zainteresowania się muzyką współczesną i życzymy miłych chwil spędzonych w towarzystwie Haydna czy Schumanna!

KONCERT SYMFONICZNY / HAYDN

Adagio und Allegro, Op. 70: II.Allegro

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.