Bez kategorii

#203 “Piękno prostoty”

Minimalizm to jeden z najważniejszych nurtów w muzyce współczesnej. Zaczął się on już w latach 60. XX wieku i zyskał niezwykłą popularność. Było to spowodowane jego prostotą, dzięki czemu kompozytorzy minimalizmu są znani nawet wśród słuchaczy muzyki rozrywkowej. Dzisiaj chcielibyśmy przedstawić kompozycję pod tytułem „In C” napisaną przez Terry’ego Rileya.

Utwór ten jest o tyle wyjątkowy, że uznaje się go za początek minimalizmu w muzyce i można go wykonywać za pomocą dowolnej obsady wykonawczej. Riley zainspirowany kompozycjami Le Mount Younga zmienił swoje dawne podejście do komponowania i wprowadził muzykę w zupełnie nowy nurt.

„In C” składa się z 53 krótkich fraz muzycznych, z których każda może być zagrana dowolną ilość razy. Podczas wykonywania utworu zakazane jest granie taktów z inną kolejnością, niż jest ona zapisana. Można jednak pomijać wybrane fragmenty. O kolejności wejść instrumentów decyduje obsada wykonawcza, przyjęło się jednak żeby zespół trzymał tylko około 3 fraz jednocześnie. W późniejszych wydaniach partytury zaczęto dodawać również partie powtarzających się ósemek na nucie c, rozpoczynających utwór i mających na celu wyznaczenie i utrzymywanie pulsu.

Prostotę dzieła możemy ujrzeć nawet w nutach. Nie ma tam jasno określonego tempa, obsady wykonawczej, artykulacji czy dynamiki. Wszystko zależy od kreatywności wykonawcy, dzięki czemu kompozycja ta za każdym razem będzie brzmiała zupełnie inaczej.

Premiera kompozycji miała duże znaczenie na dalszy rozwój minimalizmu, ponieważ zainspirowała ona innych twórców do pisania w tym nurcie. Wydarzenie miało szczególne znaczenie na twórczość Steve’a Reicha, który był jednym z prawykonawców tego utworu.

Mamy nadzieję, że utwór zaciekawi niejedną osobę i pokaże bardziej przystępne i równie ciekawe oblicze muzyki współczesnej!

linki:

Terry Riley – In C (1964)

Terry Riley & s t a r g a z e – 'In C’ – Boiler Room Amsterdam Live Performance

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.