Francja

#177 Jeden z wielu

“Nie bój się komponować muzyki, którą ludzie będą umieli zapamiętać i pogwizdywać. Nigdy nie czuj się zażenowany z powodu melodii” – te słowa skierował Darius Milhaud do jednego z kursantów Music Academy of the West. Rada, której francuski kompozytor udzielił uczestnikowi warsztatów, zdaje się wprost idealnie wpasowywać w twórczość Milhauda. Dlaczego zatem tak niewiele osób kiedykolwiek miało okazję usłyszeć jego kompozycje?

Darius Milhaud urodził się w 1892 roku w Marsylii, a jego pierwsze dzieła pochodzą z roku 1905. W wieku 17 lat młody Francuz rozpoczyna naukę w Konserwatorium Paryskim. Trzy lata później napotyka na swojej drodze Paula Claudela – wybitnego francuskiego poetę, którego przyjacielem pozostanie do końca życia. Relacja z poetą to jednak nie tylko przyjaźń, ale i współpraca, bowiem Claudel był francuskim ambasadorem w Brazylii. Zatrudnił on swojego przyjaciela na stanowisko sekretarza w latach 1917-19. Kompozytor, przebywając w Ameryce Południowej, dosłownie zachłysnął się brazylijskimi melodiami. Owocem pobytu Milhauda w Brazylii jest przede wszystkim balet L’Homme et son désir, napisany do scenariusza wspomnianego wcześniej Paula Claudela. Folklor znad Amazonki pozostał jednak z francuskim twórcą przez całe życie i jest słyszalny w jego dziełach.

Jednym z owych dzieł jest Scaramouche, czyli najbardziej znany utwór Milhauda. Tytuł dzisiejszego artykułu “Jeden z wielu” nie jest przypadkowy w odniesieniu do muzyki francuskiego kompozytora – Darius Milhaud należy do rekordzistów pod względem liczby napisanych dzieł. Ostatnia kompozycja opatrzona została numerem op.443, mamy więc do czynienia z dorobkiem artystycznym o imponujących rozmiarach. Na wszystkie czterysta dzieł zabrakłoby miejsca w artykule, skupmy się zatem na wspomnianym Scaramouche – trzyczęściowej suicie na dwa fortepiany.

Dzieło powstało w oparciu o muzykę, skomponowaną wcześniej przez Milhauda do produkcji “Le médecin volant” dla Teatru Scaramouche – pierwowzór fortepianowej suity napisany został na saksofon z towarzyszeniem orkiestry. Premiera utworu “Scaramouche” miała miejsce z okazji Międzynarodowej Wystawy Sztuki i Technologii Współczesnej, która odbywała się w Paryżu w roku 1937. Przyszły wydawca suity, obecny na jej wykonaniu, sam zasugerował publikację. Kompozytor nie był jednak przychylny temu pomysłowi, uznając swoje dzieło za nieposiadające jakichkolwiek szans na dobrą przyszłość. Milhaud sam przyznawał, iż zmagał się z problemami w pisaniu suity. Mimo obaw twórcy, Scaramouche odniósł ogromny sukces, do dziś pozostając najbardziej rozpoznawalnym utworem kompozytora. 

Bardzo ciekawie potoczyły się perypetie suity podczas II Wojny Światowej. Darius Milhaud był kompozytorem pochodzenia żydowskiego, a więc wykonywanie zarówno jego utworów, jak i dzieł wielu innych kompozytorów z semickimi korzeniami, było zakazane. Francuscy pianiści znaleźli jednak bardzo sprytny sposób na to, aby muzyka ich rodaka nie została całkiem zapomniana. W 1943 roku Scaramouche wykonano jako dzieło arabskiego kompozytora o nazwisku Hamid-al-Usurid. Rzecz jasna, artysta o takowym nazwisku nigdy nie istniał, jednak możemy zaobserwować, iż litery z imienia Hamid-al-Usurid można zamienić miejscami w taki sposób, aby powstał Darius Milhaud. Ówcześni cenzorzy nie dopatrzyli się tego anagramu, a więc Scaramouche mógł zostać swobodnie wykonany. 

Dziś zapraszamy Państwa do wysłuchania całej suity i wczucia się w brazylijskie rytmy, wyeksponowane szczególnie w ostatniej części. 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.