Opera, Polska

#174 Historia Manru

Niedawno obchodziliśmy 80 rocznicę śmierci Ignacego Jana Paderewskiego – słynnego pianisty, polityka ale i autora “Manru” – jedynej polskiej opery wystawionej w nowojorskiej Metropolitan Opera. Jaka historia kryje się za powstaniem tego wyjątkowego dzieła?

W 1893 roku Paderewski zrezygnował z występów publicznych by poświęcić się zupełnie komponowaniu opery. Jej pisanie rozpoczął we Włoszech a później kontynuował w Paryżu. Do pracy twórczej kompozytorowi potrzebne były cisza i spokój – w tym celu z dala od zgiełku wynajął mały domek znajdujący się w najbardziej oddalonej dzielnicy miasta. Tam, odcięty od świata, spędzał całe dnie komponując kolejne takty nowego utworu.

Po ukończeniu dwóch aktów opery Paderewski wyjechał do swojej posiadłości w południowej Francji by spędzić wakacje z synem. Okres ten okazał się dla niego szczęśliwy i owocny – udało mu się bowiem dokończyć zarys trzeciego aktu opery. Pomimo postępującej pracy do premiery doszło dopiero kilka lat później – w 1901 roku w Dreźnie. Czas poprzedzający prawykonanie utworu był pełen wyzwań dla Paderewskiego – musiał pogodzić się ze śmiercią chorego syna i przygotować ostateczną wersję partytury czego dokonanie zajęło mu wiele dni i nocy.

W jednym z następnych wykonań opery uczestniczył dyrektor nowojorskiej Metropolitan Opera. Utwór bardzo mu się spodobał i w kolejnym sezonie artystycznym postanowił wystawić operę za oceanem. Przypadkiem złożyło się, że równocześnie z amerykańską premierą opery odbywał się recital Paderewskiego w Carnegie Hall, a ponieważ bilety na oba wydarzenia zostały wyprzedane, w prasie zaczęły krążyć prześmiewcze nagłówki, jak na przykład: „Paderewski walczy z Paderewskim”. Wkrótce potem „Manru” została wystawiona także w innych większych miastach Stanów Zjednoczonych. 

Obrazek posiada pusty atrybut alt; plik o nazwie 122881_it_af_11525___kopia.jpg

„Manru” to jedyna opera w dorobku kompozytorskim Paderewskiego. Całość – ciekawa fabuła z motywami góralskimi czy cygańskimi w połączeniu z efektowną muzyką przepełnioną mnóstwem pięknych melodii, bogatą harmonią oraz barwną orkiestracją – stanowi nie lada gratkę dla każdego fana muzyki operowej. Jej historia pokazuje jak wiele miesięcy, a często nawet lat ciężkiej pracy stoi za osiągnięciem końcowego efektu – w tym przypadku – stworzeniem prawdziwego arcydzieła.

Zapraszamy także do wysłuchania/obejrzenia całej opery w wykonaniu solistów, chóru i orkiestry Teatru Wielkiego w Poznaniu!

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *