Religijne

#121 “Książę muzyków i jego sposób na Ave Maria”

Josquin des Prés to jeden z największych kompozytorów epoki renesansu, a jednak niewiele słyszy się o nim w dzisiejszych czasach. Mimo to, w XVI wieku, „książę wszystkich muzyków” – bo tak nazywano Josquina – był niezwykle popularny. Dziś chcemy Państwu polecić jeden z jego najbardziej rozpoznawalnych utworów – motet “Ave Maria”.

Aby lepiej zrozumieć dzieło des Présa, należałoby najpierw wyjaśnić, czym tak naprawdę jest motet. Nie jest to jednak łatwe zadanie, ponieważ typowa definicja tego gatunku muzycznego do dziś nie powstała. Znamy jednak etymologię wyrazu motet – pochodzi on od francuskiego słowa “le mot”, co w tłumaczeniu na polski oznacza “słowo”. Można zatem powiedzieć, że tekst był istotą utworów nazywanych motetami, a kolejną ich cechą wspólną jest użycie różnorakich środków polifonicznych – zwłaszcza imitacji głosów.

Nie mogłoby być inaczej u Josquina des Présa. W proponowanym przez nas utworze, kompozytor zdecydował się jednak pójść poziom wyżej. Mianowicie użył techniki przeimitowanej, a więc trudniejszej formy imitacji, gdzie poszczególne odcinki kompozycji przypisane są do konkretnych fragmentów tekstu. Dla osób niezwiązanych na co dzień z muzyką, definicja ta może brzmieć zupełnie obco – trudno się dziwić. Jeden ze średniowiecznych teoretyków muzyki napisał kiedyś, że motety to utwory przeznaczone dla odbiorców muzycznie wykształconych, którzy w sztuce szukają wyrafinowania.

Kompozytor napisał “Ave Maria”, będąc w Mediolanie, ok. 1475 roku. W początkach XVI wieku dzieło zdobyło ogromną popularność. Przyczyniła się do tego publikacja utworu w pierwszym w dziejach drukowanym zbiorze motetów. Był to album pod tytułem “Harmonice Musices Odhecaton” opublikowany w 1501 roku w Wenecji, przez Otaviano Pettrucciego. Motet Josquina znalazł się tam na pierwszych stronach.

Aby słów nie było zbyt wiele, zostawiamy Państwa z XV-wieczną kompozycją, żywiąc nadzieję, że podczas słuchania odnajdą Państwo wspomniane wcześniej wyrafinowanie, a także ukojenie i wewnętrzny spokój.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *